|
Bardzo długiczas brałem antybiotyki na ataki kaszlu i duszności. Badania wykazały u mnie przewlekłą limfatyczną białaczkę z poważnym zgrubieniem węzłów chłonnych w pobliżu gardła, ramion i pachwiny. Powodowało to trudności w przełykaniu, a pachwina była bardzo spuchnięta. Próbowałem wielu metod leczenia , ponieważ ten typ białeczki nie jest leczony cemioterapią. Wkońcu natrafiłem na Sok Noni. W bardzo krótkim okresie czasu picia Noni moje ciśnienie krwi poprawiło się tak, że mogłem zrezygnować z pigułek. Zgrubienie węzłów chłonnych zmniejszyło się niemal zupełnie, moje ogólne samopoczucie bardzo się poprawiło. Franz B, Niemcy, 20 pażdziernika 2000 Nasza rodzina jest nosicielami krwinek sierpowatych wraz z małą córeczką. W wieku 18 miesięcy miała pierwszy objaw choroby, następny wystąpił niebawem, gdy miała 47 miesięcy i tydzień później nastąpił u niej zator jelit z powodu rozległej niedrożności jelit. Wystąpiły u niej tak duże zaparcie, że nie pracowała u niej okrężnica. Sok Noni pomógł jej jelitom, a opuchnięcie żołądka natychmiast zeszło. Dzięki temu, że podaje córce codziennie Sok Noni jej hemoglobina jest teraz w normie i regularnie się wypróżnia. Córeczka ma sie dobrz skończyła 4 latka i jak narazie nie występują u niej zadne powracające symptomy choroby. Andrea W, Canada 21 kwietnia 2001 Okazało się, że mój 11 letni syn jest uczulony na kurz, grzyby pleśniowe, a w Kalifornii, gdzie mieszkamy, w każdym domu jest tego pełno. Postanowiłam mu podawać 1 łyżkę Polinesian Noni co godzinę, przez osiem godzin. Następnego dnia podawałam go co dwie godziny, łącznie dwie uncje (2 x po 30ml = 60 ml dziennie). Drugiego dnia oddychał znacznie lżej, czuł się o wiele lepiej. Niepoprzestawaliśmy na tym kontynuowaliśmy kurację, trzy razy dziennie jedną miarkę równą 30ml (dziennie 2 x po 30ml), a wyniki po paru dniach były rzeczywiście poprawa. Adaś przez całe lato nie miał żadnych objawów alergicznych, aż do powrotu do szkoły, kiedy znów zaczęło mu ciec z nosa, miał obrzęknięte i zaczerwienione oczy. Dlatego powrócił do stosowania soku z Noni w ilości 1 uncji (30 ml), który wypija zaraz po przebudzeniu na czczo. W dość krótkim czasie dolegliwości minęły. W tym momęcie kiedy czuje, że jest przeziębiony, zwiększa tylko dawkę, aż do ustąpienia objawów. Mój syn ma piętnaście lat, jest typowym nastolatkiem, zjada różne rzeczy bez zastanowienia, jednak dodatkowa dawka noni jako wzbogacenie codziennej diety. Lekarz nie zalecał noni, bo nie znał jego działania - sama mu je zaleciłam. Nancie J.Fleming
Picie Soku Noni zwiększyło mój poziom energii i zwalczył mój uciążliwy ból spowodowany przez ISESE ( sierpowate krwinki czerwone). Marie H, JAM, 22 marca 2000
Agnieszka od wielu już lat cierpi na nieustający suchy, alergiczny kaszel. Ogólnie jej odporność jest na wysokim poziomie, ale kiedy przychodzi sezon grzania kaloryferów w domu i suchego powietrza, problem kaszlu narasta.Jesteśmy przeciwnikami syntetycznych środków leczniczych i sterydów używanych w leczeniu chorób astmatycznych i alergicznych. Po stosowaniu naturalnych preparatów kaszel wyciszał się na dłuższy czas. Po wprowadziliśmy dawki lecznicze Polinesian Noni z Mega Protect przez pierwszy miesiąc kuracji, już po tygodniu suchy kaszel zamienił się w kaszel z flegmą. Mokry, ciężki kaszel utrzymywał się jeszcze przez jakiś tydzień. W krótkim czasie kaszel wyciszył się i generalnie problem zniknął. Iza Walińska, Polska 2005 Jestem Maria mam Atopowe Zapalenie Skóry. Stosowałam wiele różnych lekarst na to schorzenie. Niedawną leżałam w szpitalu ponieważ tak bardzo mnie wysypało. Postanowiłem że już nigdy nie doprowadzę się do takiego stanu. Nawilżam skórę odpowiednimi balsamami oraz oliwką 2-3 razy dziennie, łykam najlepszy olejek z Evening Primrose Oil no i też przeciwzapalnie stosuję Zenthonic, bo bardzo mi pomaga.Łapie się każdej możliwości złagodzenia objawów tej chorobyCały czas piję również sok noni który gorąco polecam. Piję i smaruję miejsca chorobowo zmienione i muszę przyznać że pomaga, choć zawsze obawiałm się takich specyfików. Ale wychodzę z założenia, że co nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi. Myśle że zrobiła dobry krok zakupując sok Noni. Marysia, Polska 2005
Po porodzie dowiedziałam się, że mam bardzo poważną anemię. Dostała mase recept pojechałam do apteki, ale apteka była zamknięta. Przypomniałam sobie o Soku Noni. Miałam go zaledwie od tygodnia. Ale postanowiłam spróbować. Nazajutrz rano lepiej się poczułam. Odzyskała naturalny kolor skóry i wróciła do sił. Nie mogłam uwierzyć, że samopoczucie wróciło tak szybko. Od tej pory cała moja rodzina pije Sok Noni. Rhonda F, USA, 25 lutego 2002 |
