|
Sok noni pomógł mi na moje problemy z epilepsją. Nie mam już ataków. Heather S., USA, kwiecień 2001 Moja córeczka jest epileptyczką. Codziennie brała garść bardzo mocno działających leków. Z powodu ich działania w szkole zachowywała się jak zombie. Była bardzo rozproszona, nie potrafiła się na niczym skoncentrować. Bardzo żle się uczyła. Zaczełam podawać jej sok noni. Sok jej nie smakował ale podawała jej go z przymusu . W tej chwili ograniczyła łykanie tabletek 3 dziennie.
Andre B., Kanada, październik 2003 Kiedy pierwszy raz usłyszałem o czymś takim jak cudowny sok noni wpadłem w śmiech . Pomyślałem jak jakiś owoc może pomóc mojej żonie skoro niepomagają najlepsze nawel leki. Zaczołem drążyć temat tego soku ponieważ znajomi słuszeli o nim wiele dobrych rzeczy. Postanowiłam przekonać sie ( pomyślałem a co mi szkodzi) i zakupiłem go. Żona była na mnie zła gdy zaproponowałem jej Noni, jednak w końcu zaczęła pić i dalej brała swoje lekarstwa. Po trzech tygodniach zaczęła lepiej spać, jej drgawki odeszły, energia się zwiększyła, mogła podnosić stopy zamiast szurać nogami, apetyt się polepszył, jej skóra zaczęła lepiej wyglądać, a jej włosy stały się z powrotem tak błyszczące, jak kiedyś. Nie dowierzałem w jego działanie. Dziękujemy za nomi. Robert T., Australia & Nowa Zelandia, 29 październik 2002 |
