| Ciąża |
|
Zaczęłam picie soku Noni kiedy zaczeliśmy się starać o dzieck. Po 6 miesiącach dowiedziałam się że jestem w ciąży. To dało mi więcej energii i obniżało poziom stresu. Piłam sok Noni codziennie podczas ciąży i nigdy nie doświadczyłam żadnego z typowych nieprzyjemnych objawów ciąży, takich jak poranne mdłości, huśtawki nastroju, brak energii czy bóle głowy. Urodziłam zdrowego 4,5 kilogramowego chłopczyka. Miałam takie pozytywne wyniki podczas picia soku Noni, że zaczęłam dawać ćwierć uncji mojemu noworodkowi kiedy on miał kilka dni. Zauważyłam drobne różnice między moim synem a innymi dziećmi w jego wieku. On rzadko płacze, łatwo śpi i jest bardzo uważny kiedy się przebudzi. Po dwóch miesiącach miał kompletną kontrolę nad głową i zaczynał przewracanie się. Nie wiem czy jego rozwój i temperament są spowodowane przez sok Noni, ale jestem zadowolona z tego że mam takiego zdrowego, szczęśliwego chłopczyka.
Po wypadku samochodowym, lekarze powiedzieli, że nie wiedzą już jak mnie dalej leczyć. Ja jenak niezrezygnowałam i postanowiłam wsystkiego spróbowań. Po wielu nieudanych specyfikach natrafiłam na sok Noni, który coś zmienił już po 1 tygodniu picia. Poprawa stanu mojego zdrowia nastąpiła dość szybko. Już po 2 tygodniach ustąpiły bóle głowy, zaczęłam zasypiać bez koszmarów. W następnych tygodniach picia przestał boleć mnie kręgosłup, kręgi szyjne, ręka oraz noga. Po 7 miesiącach zaczęłam ponownie żyć bez bólu, co jest niesamowitym uczuciem. Poprawił mi się wzrok, przestały boleć i łzawić oczy, zrezygnowałam z przepisanych mi przez lekarza okularów. Uregulowało mi się ciśnienie i tak już jest do dnia dzisiejszego 120/80. Włosy i paznokcie bardzo się wzmocniły. Dziecko jest silne 4,500 kg i 56 cm po urodzeniu, do dnia dzisiejszego nie choruje. Mąż również zaczął pić sok, kiedy sam zauważył, jak ja się czuję. U niego ustały wszystkie bóle powypadkowe, uregulowało się ciśnienie /miał 160/100 /,obecnie książkowe 120/80.
|
